
Na kolejnym miejscu uplasowała się odżywka do rzęs Xlash. Jest to mniejsza wersja odżywki do rzęs Xlash Pro, która znajduje się o kilka miejsc niżej w rankingu.
Odżywka do rzęs Xlash aktywuje rzęsy do wzrostu, odbudowuje je, przyciemnia, zwiększa objętość i wydłuża. Jednak nie zauważyłam, żeby moje rzęsy po zakończeniu kuracji zrobiły się dłuższe lub powiększyły swoją objętość – być może jest to niewielka różnica. Wzmocniła się jedynie ich kondycja i ujednoliciła struktura. Xlash ma gęstą konsystencję; dobrze odżywia rzęsy i długo utrzymuje się na ich powierzchni.
Nie spływa do oczu i nie wywołuje alergii.
Pomimo braku wydłużenia i zagęszczenia, które zapewnić miała odzywka do rzęs Xlash, rzęsy po wytuszowaniu wyglądają bardzo ładnie. Są zadbane i ładniejsze oraz dokładnie rozczesane – tusz nie skleja ich i nie pozostawia grudek.
Jest kilka właściwości, które różnią albo upodabniają Xlash do jej większego kuzyna – odżywki do rzęs Xlash Pro. Po pierwsze, aplikacja. W przeciwieństwie do tej drugiej odżywki do rzęs, która miała bardzo duży aplikator, Xlash posiada mniejszy pędzelek. O wiele łatwiej jest wykonać nim kreskę na powiekach. Po drugie, cena. Nadal jest to bardzo wysoka kwota i uważam, że nie trzeba płacić aż tylu pieniędzy za odżywkę do rzęs.
Plusy:
- Łatwa aplikacja
- Wzmacnia i regeneruje rzęs
- Poprawia kondycję rzęs
Minusy:
- Wysoka cena
- Niewiele wydłuża i odrobinę zagęszcza